9788382106985
Ta książka to po prostu jazda po bandzie. Długie, porypane gitarowe solo grane do publiki tyłem polskiego superbohatera? Nie ma sprawy. Weźcie na przykład takiego mieszkańca Katowic, Ryśka Zwierzchowskiego. Podstarzały rockman o niewyparzonej gębie, którego dieta to piwo, fajki...