Zbudził się piesek gdzieś w lesie, zawodzenia echo niesie, wkoło drzewa, mrok panuje, znaleźć drogę psiak próbuje. Biegnie piesek poprzez pola, Patrzy, a tu czyjaś nora. "Może mógłbym przenocować i przed deszczem się tu schować?".
Na ogrodzie, z końcem lataznalazł kotek piłkę w krzakach,nie za duża, nie za mała,do gry w nogę
Dziś na podwórku czas psot i swawoli. Koguta, który przespał porę piania, kury z kurnika wyniosły powoli... Wsadziły śpiocha do psiego śniadania! Fragment książki